homeopatia

Dlaczego homeopatia leczy?

W dużym uproszczeniu, jeśli weźmiesz jedną szklankę cukru i rozpuścisz ją w 99 szklankach wody i dobrze wymieszasz, z powstałego roztworu weźmiesz jedną szklankę i zmieszasz ją z kolejnymi 99 szklankami wody i raz jeszcze dobrze wymieszasz powstały roztwór, a całą procedurę powtórzysz łącznie 200 razy to otrzymasz stężenie substancji leczniczej, takie jak w popularnych kulkach homeopatycznych na objawy przeziębienia i grypy. Przed nami bardzo „rozcieńczony” temat jakim jest homeopatia.
 


Z punktu widzenia chemicznego na jedną cząsteczkę cukru przypada 1000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000 00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000 00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000 0000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000 00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000 cząsteczek wody. To akurat skrajny przykład preparatu o ogromnym rozcieńczeniu.
 
To tak jakby cały wszechświat, który obserwujemy zapełnić wodą i wrzucić do niego jedną cząsteczkę cukru.  Robi wrażenie? Co?
 
Preparaty lecznicze o takiej zawartości substancji czynnej dostępne są w aptekach. mało tego… Są zarejestrowane jako LEKI homeopatyczne, a część z nich jest dostępna tylko na receptę lekarską. 
 
Homeopatia – bo o niej dziś mowa została wymyślona pod koniec XVIII wieku przez Samuela Hahnemann’a. Wyznawał on zasadę podobne lecz podobnym. Polega ona na podawaniu mocno rozcieńczonych wodą substancji, które podane bez rozcieńczenia powodują leczony stan. Co ciekawe homeopatia nie stosuje ekstraktów znanych z medycyny konwencjonalnej tylko najczęściej całe rośliny, owady, trujące minerały, metale ciężkie, czasem całe organy zwierzęce.  
 
W homeopatii używa się najczęściej dwóch rodzajów rozcieńczeń:
dziesiętnych oznaczanych jako D lub X 
np. D6 oznacza, że substancję rozpuszczono w stosunku 1:10 i potem jedną dziesiątą część ponownie połączono z 9 częściami wody i tak łącznie 6 razy. 
 
setnych oznaczanych jako CH lub C
np. CH200 to przykład z początku wpisu. Dwustukrotnie rozcieńczony i wymieszany roztwór w stosunku 1 do 100.
Homeopatia opiera się na kilku dogmatach. Najważniejszy z nich to wspomniana wcześniej zasada podobieństwa polegająca na „podobne zwalczaj podobnym”. Drugim jest wzmaganie energii życiowej w organizmie człowieka przez stosowanie preparatów o minimalnych dawkach. Moim ulubionym dogmatem jest zasada pamięci wody (!). Mówi ona o tym, że cząsteczki wody pamiętają z jakimi cząsteczkami się spotykały w trakcie przygotowywania preparatów, a prawdziwym farmakologicznym hitem jest wzrost siły leku wraz ze wzrostem rozcieńczenia substancji czynnej. Żaden z homeopatycznych dogmatów nie posiada naukowego wytłumaczenia.
 

Dlaczego homeopatia leczy?

Zanim, ktoś kogo homeopatia uzdrowiła lub przyspieszyła jego powrót do zdrowia rzuci we mnie soczystym hejtem chciałbym zauważyć, że homeopatia leczy! Tak! Lecznicze właściwości homeopatii tłumaczy się:
– Efektem placebo,
– Zwiększoną opieką nad chorym i dbaniem o zdrowie,
– Naturalną zdolnością organizmu człowieka do zdrowienia,
– Czynnikami środowiskowymi: dietą, aktywnością fizyczną,
– Naturalnym cofnięciem się objawów choroby,
– Jednoczesnym stosowaniem standardowych preparatów, które przynoszą faktyczną poprawę.  

Dlaczego homeopatia nie leczy?

Leczenie homeopatyczne nie polega tylko na stosowaniu preparatów z cukrowymi kulkami o wysokim rozcieńczeniu substancji. Homeopatia stawia przed chorym szereg warunków, które należy spełnić, aby kuracja była skuteczna. Z życia należy wykluczyć stres, hałas, niedobór wysiłku fizycznego, korzystanie z komputera czy telefonu komórkowego, nieprawidłowe odżywianie, nadmierny wysiłek fizyczny i umysłowy albo nierozwiązane problemy w rodzinie lub między ludźmi. 
W Polsce z roku na rok maleje zainteresowanie środkami homeopatycznymi, co nie oznacza, że nie cieszą się popularnością. Ludzie wydają ogromne pieniądze na preparaty mające na zadanie wyciągnąć ich np. z chorób nowotworowych.
Niecałe dwa tygodnie temu w Stanach Zjednoczonych nałożono na producentów środków homeopatycznych obowiązek zamieszczania na opakowaniach dostępnych bez recepty preparatów informacji braku dowodów potwierdzających skuteczność terapeutyczną tych produktów lub wiarygodnych źródeł potwierdzających taką skuteczność.
 
W lutym tego roku na rynek polski największy światowy producent produktów homeopatycznych wprowadził suplement diety – Magnesium 300+ szumnie reklamowany w telewizji i internecie przez Panią Annę Lewandowską. Z zainteresowaniem przejrzałem opakowanie w poszukiwaniu rozcieńczenia w jakim magnez znajduje się w preparacie. Jakie było moje zdziwienie, gdy przeczytałem, że preparat faktycznie ma zawierać magnez oraz witaminy w „normalnych” dla suplementów ilościach. Mam wrażenie, że firma dokonała milowego kroku zgodnie ze swoim motto: 

„DZIAŁAMY NA RZECZ POSTĘPU W MEDYCYNIE I UDOSTĘPNIAMY LEKI BOIRON JAKO ROZWIĄZANIA TERAPEUTYCZNE SKUTECZNE I UŻYTECZNE DLA KAŻDEGO PACJENTA.”

 
Zamiast cukrowych kulek na przeziębienie polecam LEKI, zawierające substancję czynną.
 
Na koniec zapraszam do galerii aptecznych bzdur Pana Paszczaka oraz na homeopatyczny ostry dyżur.
 
 

 

Pozdrawiam,
Pan Paszczak


Zapraszam do komentowania